Gawker składa wniosek o upadłość, planuje aukcję i zmartwychwstanie

Gawker, zuchwały start-up medialny, który niedawno przegrał proces o prywatność z Hulkiem Hoganem na Florydzie, słono płaci za swoją zuchwałość. Dziś formalnie złożyła wniosek o upadłość i przyjmuje oferty od potencjalnych nabywców, donosi Recode.

Nie należy jednak jeszcze machać Gawkerowi na pożegnanie, bo to wciąż zadziorna firma i nie jest to jednoznaczny znak porażki. W rzeczywistości jest to znak więcej walki. Mimo, że ogłosił zamiar złożenia wniosku o Chapter 11, właściciel firmy Nick Denton powiedział, że zamierza nadal publikować i toczyć bitwę prawną z Hulkiem Hoganem, sponsorowaną przez miliardera Petera Thiela.

Walka charytatywna

Dzisiejsze oświadczenie Gawkera jest postrzegane jako część strategii, aby uniknąć płacenia 140 milionów dolarów wyroku należnego Hulkowi Hoganowi po tym, jak ława przysięgłych uznała firmę za winną naruszenia jego prywatności poprzez publikację seks taśmy z 2012 roku, donosi Recode. Ale zamierza walczyć z Hoganem i, co ważniejsze, z jego prawnym sponsorem, pewnym technologicznym miliarderem, któremu nie podoba się szczególna marka zakłóceń Gawkera.

Peter Thiel, miliarder, który był współzałożycielem PayPala i wcześnie wszedł na Facebooka, ma problem z Gawkerem. Nie podoba mu się to. Sponsorował sprawę Hogana, nazywając to „jedną z moich większych filantropijnych rzeczy, jakie zrobiłem”.

Niechęć Thiela do firmy medialnej jest dobrze udokumentowana, podobnie jak jego determinacja, by doprowadzić do jej upadku. Ale miliarder przysięga, że nie jest to osobista wendeta wynikająca z nieistniejącego już bloga Gawker, na którym został zdemaskowany jako homoseksualista. Ostatnio w wywiadzie dla The New York Times powiedział: „Mniej chodzi o zemstę, a bardziej o odstraszanie. Widziałem, że Gawker był pionierem unikalnego i niezwykle szkodliwego sposobu zwracania na siebie uwagi poprzez zastraszanie ludzi, nawet jeśli nie miało to żadnego związku z interesem publicznym.”

Zmartwychwstanie dla Gawkera

W tym tygodniu Gawker powiedział swoim pracownikom, że nadal planuje walczyć w sprawie Thiel/Hogan i prowadzić swoją działalność wydawniczą, która obejmuje popularne blogi, takie jak Jezebel i Gizmodo. Firma oficjalnie rozważa również oferty kupna, w tym jedną od wydawcy Ziff Davis.

The Wall Street Journal donosi, że oferta Ziff Davis dla Gawker, na 90 milionów dolarów, rozpocznie aukcję dla firmy. Gawker powiedział, że załatwił kredyt na upadłość w wysokości 20 milionów dolarów, aby utrzymać się w biznesie podczas transformacji.

W notatce do pracowników, Ziff Davis CEO Vivek Shah ujawnił „umowę zakupu aktywów”, aby kupić siedem tytułów Gawker, ponieważ istnieje „ogromne dopasowanie między tymi dwoma organizacjami”. Co ciekawe, Ziff Davis, obecnie tech-centryczny wydawca cyfrowy, sam był w postępowaniu upadłościowym mniej niż dekadę temu.

W 2008 roku biznes magazynów drukowanych dla hobbystów i handlu upadał. Dziś Ziff Davis radzi sobie na tyle dobrze, że zaproponował zakup Gawkera, co jest nadzieją dla początkującego wydawcy, którego wszyscy uwielbiają nienawidzić … i czytać.

Śledź FindLaw for Consumers na Google+.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *